Gazeta Horyniecka

W 2005 roku ukazał się pierwszy numer Gazety Horynieckiej – pisma wydawanego przez Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Horynieckiej (SPHZ). Pomysł założenia Gazety wyszedł od Krzysztofa Woźnego (GERP), który prowadził Gazetę przez 9 lat. W tym czasie wszyscy członkowie GERP w taki czy inny sposób współpracowali z Gazetą. Od 5 lat redaktorem naczelnym jest Paweł Rydzewski, zaś w redakcji pracuje m.in. Krzysztof Woźny i Grzegorz Woźny. Składem zajmuje się Krzysztof Banaszak. Wszyscy wymienieni to członkowie GERP. Można więc powiedzieć, że Gazetę wymyśliła i prowadzi nasza grupa (nie umniejszając roli pozostałych członków redakcji: Mariana Szymańskiego i Mariusza Lewko – członków SPZH).

Kilka lat temu obchodziliśmy jubileusz 10. lecie istnienia Gazety, zaś w roku ubiegłym ukazał się 50. numer pisma. Do tej pory, do rąk czytelników trafiły już 53 numery Gazety Horynieckiej.

Gazeta jest w pełni niezależnym i samofinansującym się medium, którego istnienie oparte jest wyłącznie na pracy społecznej autorów tekstów i członków redakcji. Gazeta ukazuje się od 2 do 4 razy w roku. Przede wszystkim zależy to od czasu, jaki mogą poświęcić Gazecie osoby odpowiedzialne za materiały i koordynację prac. Poza pracą zawodową i obowiązkami rodzinnymi musimy znaleźć odpowiednio dużo wolnego czasu, aby móc poświęcić go Gazecie. Czytelnicy najczęściej nie są świadomi tego, ile czasu i wysiłku kosztuje redakcję i autorów przygotowanie jednego numeru. „Solą” Gazety są właśnie Autorzy, którzy podobnie jak członkowie redakcji, całkowicie społecznie piszą artykuły, wymagające niejednokrotnie wiele pracy.  

Okładka 50. numeru Gazety Horynieckiej

Cechą specyficzną Gazety (pochodną specyfiki SPZH) jest unikatowe grono współpracowników, ludzi pochodzących z różnych miejscowości (Horyniec, Lubaczów, Oleszyce, Cieszanów, Lubycza Królewska, Tomaszów Lubelski, Zamość, Narol, Lublin, Kraków, Warszawa, Rzeszów, Jarosław, Berlin, Praga, Hamilton) reprezentujących różne środowiska społeczne, zawody i pasje. Musi być coś szczególnego w Stowarzyszeniu i Gazecie, iż grupuje tak wiele, tak różnych osób gotowych działać dla wspólnego celu. 

Jak obliczył Mariusz Lewko z okazji 50. numeru, swoje artykuły w „Gazecie Horynieckiej” zamieściło 156 autorów, opublikowane zostały 1072 artykuły, na łamach pisma umieszczono 2037 zdjęć, często unikatowych. Gdyby połączyć wszystkie numery Gazety w jedno wydawnictwo liczyłoby ono 1540 stron. Od czasu tych wyliczeń ukazały się już 3 nowe numery.