Ratujemy bruśnieńskie krzyże przydrożne

Projekt ten jest naturalną konsekwencją jednego z pierwszych naszych pomysłów „Inwentaryzacja południoworoztoczańskich krzyży” – realizowanego od początku istnienia grupy. Miał on na celu zlokalizowanie wszystkich bruśnieńskich krzyży wśród południoworoztoczańskich lasów, zarośli i pól. 

W trakcie prac przy krzyżu na Niedźwiedziach (fot. Bartłomiej Łaguniak)
Po zakończeniu prac przy krzyżu na Niedźwiedziach (fot. Paweł Rydzewski)

W trakcie naszych wypraw turystycznych, niejednokrotnie trafialiśmy na uszkodzone lub nawet całkiem zniszczone bruśnieńskie krzyże, rozsiane w lasach, na polach, ugorach… Mając świadomość, że stanowią one część współczesnego polskiego dziedzictwa kulturowego (mimo najczęściej swojej rusińskiej proweniencji), nie mogliśmy wobec takiego stanu rzeczy przejść spokojnie. Od skromnych początków, przeszliśmy do coraz bardziej wymagających działań, postępując zgodnie z regułami sztuki, których nauczyliśmy się konsultując nasze działania z profesjonalnymi konserwatorami. W ramach projektu odnowiliśmy 24 krzyże. Pierwszy – na terenie dawnej wsi Chmiele, ostatni – w Dąbrowie koło Lubaczowa. Trzeba podkreślić, iż renowację krzyży prowadziliśmy całkowicie społecznie, materiały nabywając za środki własne. W późniejszym okresie otrzymywaliśmy niewielkie wsparcie od osób prywatnych (nie pokrywało ono jednak wszystkich wydatków). Nasze prace przy ratowaniu i odnawianiu krzyży bruśnieńskich dokumentowaliśmy również na łamach Gazety Horynieckiej od numeru 21 z 2009 roku.

Prace przy kolejnym krzyżu (fot. Grzegorz Woźny)

Prace przy ratowaniu od zniszczenia tych oryginalnych pamiątek stanowiących lokalne dziedzictwo kultur i religii prowadzimy wspólnie z panem Leonem Ważnym z Horyńca-Zdroju. Już w 2007 roku przecierał on ścieżki w ratowaniu bruśnieńskiej kamieniarki, przywracając „do życia” kilka figur i krzyży w okolicach Baszni. Dzięki panu Leonowi mamy zawsze zabezpieczony zestaw niezbędnych narzędzi do pracy. Wspiera on nas swoim doświadczeniem, znakomitym poczuciem humoru, a jego pracowitość jest zaraźliwa i motywująca.

Stawianie krzyża przy Polance (fot. Grzegorz Woźny)

Szczególne podziękowania: dla p. Grzegorza Wajsa, rzeźbiarza z Narola Wsi (bez jego pracy część odnowień w ogóle nie zostałaby zrealizowana) oraz wspierającej nasze prace Grupy Turystycznej Roztocze .

Krzyż w Chmielach – przed odnowieniem (fot. Grzegorz Woźny)
Pierwszy odnowiony krzyż – Chmiele (fot. Grzegorz Woźny)